Poradnik

Nauka jazdy dla osób z dysfunkcją ciała – okno na świat

Dla tych, którzy mieli już prawo jazdy przed udarem, wystarczą zaledwie 3-4 tygodnie, aby opanować nowy sposób prowadzenia samochodu. Wcześniej należy zgłosić się do lekarza po orzeczenie o braku przeciwskazań do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Oto najważniejsze kroki jak się do tego zabrać.

1. Uzyskanie orzeczenia lekarskiego

Z założenia, lepiej jest samemu zgłosić chęć wymiany prawa jazdy i poprosić lekarza o aktualne orzeczenie lekarskie. Do przeprowadzenia badań lekarskich pośrednio skierować nas mogą także komisje lekarskie z ZUS-u lub z Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Organy te mają prawo zawiadomić starostę lub organ wydający prawo jazdy o podejrzeniu, co do stanu zdrowia osoby posiadającej uprawnienia. Starosta kieruje taką osobę na badania lekarskie do Komisji Wojewódzkiej. Otrzymując orzeczenie z Komisji istnieje większe prawdopodobieństwo utraty prawa jazdy. Statystycznie patrząc, orzeczenie przeciwskazania do prowadzenia samochodu otrzymało około 90 proc. osób po udarach. Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdu, to bardzo krzywdząca opinia, która w dodatku znacznie wpływa na psychikę takiej osoby.

W sytuacji, kiedy orzeczenie mówi o braku przeciwskazań, a więc o zdolność do prowadzenia pojazdu – należy udać się do organu wydającego prawo jazy i wymienić je na zgodne z aktualnym stanem zdrowia. Na nowym dokumencie muszą znaleźć się odpowiednie kody ograniczeń, mówiące o ograniczeniach i stosowaniu adaptacji, np. automatycznej skrzyni biegów. Wpisuje się je w kolumnę nr 12. Lekarz wydający orzeczenie o stanie zdrowia dobrze wie, jaki kod zastosować. Każdy wskazany przez niego kod odpowiada właściwemu oprzyrządowaniu w samochodzie. W przypadku kontroli policyjnej, funkcjonariusz ma prawo sprawdzić, czy auto posiada adaptacje adekwatne do kodów w prawie jazdy kierującego.

2. Szkolenie z instruktorem jazdy

Następnym krokiem jest zgłoszenie się do instruktora, który szkoli osoby niepełnosprawne.

– Szkolenie ma na celu zweryfikowanie i potwierdzenie kwalifikacji kierowcy samochodu oprzyrządowanego. Kurs prawa jazdy można zrobić oficjalnie tylko w ośrodku szkolenia dla kierowców – podkreśla Piotr Dąbrowski, właściciel ośrodka szkolenia kierowców „Carusek”, od 17 lat szkolący kursantów, a od siedmiu osoby niepełnosprawne, z dysfunkcjami ciała. – Należy zarejestrować się u urzędzie miejskim, podając dokładną datę i miejsce szkolenia. Nie ma możliwości, aby było to prywatne mieszkanie niepełnosprawnej osoby – dodaje.

Istnieje za to możliwość, że to instruktor doradzi, jaki osprzęt należy zastosować w samochodzie. Dla osób z dysfunkcją posiadających prawo jazdy przed udarem, powrót za kierownicę twa około 3-4 tygodni. Osoby te znają już przepisy drogowe i nie muszą uczyć się zachowania na drogach, ponieważ mają doświadczenie w tym zakresie. Natomiast zamontowanie różnorakich urządzeń w samochodzie, ma zbilansować braki spowodowane udarem. Innymi słowy, urządzenia te wspomagają dysfunkcję kończyn.

Praktycznie tyle samo, bo około miesiąca, trwa kurs przeznaczony dla osób niepełnosprawnych i sprawnych fizycznie. Zdaniem Piotra Dąbrowskiego osoby niepełnosprawne poruszające się za pomocą automatycznej skrzyni biegów wręcz szybciej zdają egzamin na prawo jazdy szybciej, niż osoby sprawne fizycznie.

– Okazuje się, że jest to dla nich dużo łatwiejsze. Niestety z kursów prawa jazdy korzysta dziś niezbyt wiele osób niepełnosprawnych, z dysfunkcjami ciała. W naszym ośrodku jest to średnio jedna, czasem dwie takie osoby miesięcznie – przyznaje Dąbrowski. – Osoby te często myślą, że to nie dla nich, że się nie nadają. A szkoda, bo prawo jazdy to jak okno na świat. Można wszędzie jechać i wszytko zobaczyć – przekonuje.

Zdarza się też tak, że zanim kierowca uda się do lekarza, wcześniej odbywa już szkolenie. Po odbytym szkoleniu stwierdzić można czy: 1) dana osoba potrafi kierować przystosowanym samochodem, 2) chce dalej jeździć, 3) chce zaktualizować swoje prawo jazdy.

3. Oprzyrządowanie samochodu

W zależności od dysfunkcji człowieka w samochodzie montuje się odpowiedni osprzęt, np. gałkę na kierownicy, po prawej lub po lewej stronie. Jeżeli mowa o ręcznym sterowaniu gazem i hamulcem, to stosuje się np. dźwignię typu ciągnij-pchaj. Popychając ją włączamy hamulec, odciągając przyspieszamy. Nie ma tu żadnych większych ruchów nadgarstka i dłoni, dlatego jest to duże ułatwienie dla osób posiadających te dysfunkcje. Koszt wyposażenia samochodu w taki sprzęt, to od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych. Cena uzależniona jest od rodzaju dysfunkcji kierowcy. W Polsce znajduje się kilkanaście warsztatów, w których można zamontować odpowiedni osprzęt.

Należy pamiętać, że jeśli w dokumentach wpisane jest zastrzeżenie do jazdy z automatyczną skrzynią biegów, to taka osoba nie może prowadzić samochodu z manualną skrzynią biegów. To bardzo ważne. To tak, jak posiadanie kategorii B i prowadzenie ciężarówki. Może się zdarzyć, że lekarz zaleci, aby specjalnie oznaczyć samochód. Powszechnie przyjęło się, że znakując pojazd wszyscy używają białego piktogramu na niebieskim tle, ale w rzeczywistości przepisy stanowią inaczej. Czarny piktogram na białym tle – oznacza niepełnosprawnego kierowcę. Natomiast biały znak na niebieskim tle – oznacza samochód przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu osób niepełnosprawnych. Zatem niepełnosprawny prowadzący samochód powinien mieć czarną nalepkę na  białym tle. Dobrze jest o tym pamiętać.

4. Bezpieczeństwo na drodze

Wprawdzie w kodeksie drogowym znajduje się zapis, który mówi, że kierowca zobowiązany jest niezwłocznie powiadomić starostę albo organ wydający prawo jazdy o zmianach dotyczących tego dokumentu. Jednak, żaden zapis nie odnosi się bezpośrednio do osób z dysfunkcją.

– Nie można różnicować osób pełnosprawnych i niepełnosprawnych. Ważne jest to, czy są odpowiedzialnymi, mądrymi kierowcami i nie jeżdżą brawurowo – mówi Dąbrowski.

Niemniej jednak, dla bezpieczeństwa swojego i innych, jeśli aktywnie chce cię uczestniczyć w ruchu drogowym, warto jest jak najszybciej uzyskać aktualne orzeczenie lekarskie i poznać adaptacje auta.

Konsultacja artykułu:
Piotr Dąbrowski, właściciel firmy „Carusek”
Ośrodek szkolenia dla kierowców oraz osób niepełnosprawnych, z dysfunkcjami ciał.

WAŻNE! Wiele osób nie wie, że istnieje możliwość dofinansowania uczestnictwa w kursie lub oprzyrządowania samochodu. Takiego dofinansowania udziela na przykład – PEFRON – Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Przeczytaj również…

Zapisz się na newsletter!

 

Nasz newsletter będzie Cię informował o nowych artykułach, wywiadach i spotkaniach online z osobami, które przeżyły udar. Dzięki temu nie ominie Cię wartościowa rozmowa z ekspertem czy informacja na temat ważnych zmian związanych z lekami, czy rehabilitacją. Jesteśmy tu z Tobą i dla Ciebie.

Dziękujemy! Teraz sprawdź swoją skrzynkę. Wysłaliśmy do Ciebie potwierdzenie zapisu. Po potwierdzeniu adresu e-mail otrzymasz kolejną wiadomość z dostępem do materiałów.