Jacek Rozenek o walce z chorobą i planach.
„Rzeczywistość nie zawsze odpowiada na nasze pragnienia”

Jacek Rozenek o walce z chorobą i planach.
„Rzeczywistość nie zawsze odpowiada na nasze pragnienia”

Aktor i autor poruszającej książki „Padnij Powstań” zwraca uwagę na wyzwania, z jakimi zmagają się pacjenci po udarze i zapowiada kolejny projekt literacki, który ma pomóc chorym i ich bliskim stawić czoła zmaganiom z ze skutkami choroby.

Jacek Rozenek od lat pozostaje jedną z najbardziej znanych postaci w polskiej przestrzeni publicznej, które otwarcie i szczerze mówią o trudach życia po udarze. Jego historia to dowód na to, że mimo ciężkich deficytów i trudnej rehabilitacji, powrót do aktywności jest możliwy. W rozmowie z portalem Neuroaktywacja.pl, którą nagraliśmy w Polanicy Zdroju 20 czerwca, podczas eventu „Ruszamy Razem”, aktor podkreśla, jak ogromne znaczenie ma spotkanie na swojej drodze profesjonalistów, którzy z pasją zajmują się osobami po udarach.

Reszta tekstu pod materiałem video

Systemowe braki a własna sprawczość

Pytany o warunki rehabilitacji i opiekę medyczną, Rozenek nie ukrywa, że system opieki zdrowotnej mierzy się z wieloma problemami – nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Największą barierą pozostaje niedobór wykwalifikowanej kadry. Jak sam zauważa, kluczem jest odnalezienie w sobie siły i sposobów radzenia sobie nawet wtedy, gdy wsparcie systemowe okazuje się niewystarczające.

Więc ja raczej będę się skupiał na tym, jak sobie poradzić, mimo tego, że brakuje lekarzy, rehabilitantów, środków, żeby nas leczyć – mówi Jacek Rozenek.

Aktor podkreśla, że choć nowoczesne technologie czy specjalistyczne urządzenia wspierają odbudowywanie utraconych umiejętności, to ostatecznie praca i tak leży po stronie samego chorego oraz osób z jego najbliższego otoczenia.

Nowa książka: perspektywa pacjenta i świadka choroby

Po sukcesie publikacji „Padnij Powstań” Jacek Rozenek planuje kolejną książkę. Tym razem chce poszerzyć perspektywę i przyjrzeć się chorobie nie tylko z punktu widzenia samego udarowca, ale także osób, które towarzyszą mu w tym trudnym procesie. Zauważa, że rola świadka choroby i wsparcia ze strony bliskich jest wciąż niedoceniana, a niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny.

Nowa książka ma być przewodnikiem mentalnym, przygotowującym ludzi na scenariusze, których nikt nie jest w stanie przewidzieć:

Ustawić tak umysł i myślenie, że rzeczywistość nie odpowiada na nasze pragnienia, na nasze chęci, odpowiada na nasz los, to będzie istotą tej książki – mówi Jacek Rozenek.

Rozenek nie kryje entuzjazmu wobec nadchodzących wyzwań. Mimo że proces dochodzenia do siebie i układania myśli wymaga czasu, jest gotowy, by dzielić się swoimi doświadczeniami i nieść nadzieję innym.

Artykuł w pigułce:

Powiązane artykuły

Życie po udarze jest… inne
Ale nie musi być gorsze.

17 02 2026

Życie po udarze: Wyzwania i zmiany, na jakie powinien przygotować się chory

09 04 2026

Życie po udarze, to… dalej życie

07 01 2022