user_mobilelogo

image.pngJest czwartek, czwarty grudnia 2014. Czekam w domu na powrót męża z pracy. Jest już ciemno, tuż przed 17. Idę do kuchni, przeciągam się, ziewam. Ten codzienny odruch każdego z nas powoduje u mnie ogromny ból karku, który z czasem promieniuje do głowy powodując uczucie wypychania oczu i zatykania uszu.

- Dzień dobry, Skarbie – powiedziałam, dotykając palcami maleńkiego, ciepłego, ciała synka, którego jeszcze chwilę wcześniej miałam w brzuchu. Był późny piątkowy wieczór, 22 września 2017 roku. Zawsze wyobrażałam sobie, że dzień porodu będzie tym, z którego wszystko zapamiętam – każdą minutę dnia, każdą rozmowę, pogodę, kolor liści…

Mikołaj neuroaktywacja

No więc postanowiłam przekazać Wam historię Mikołaja... Pewnego dnia przyszedł do mnie Pan Bóg i powiedział, że na pewien czas musimy się pożegnać, ponieważ jest na ziemi ktoś, kto bardzo potrzebuje właśnie mnie. Wyobraźcie sobie jakie było moje zdziwienie... MNIE? Właśnie MNIE? Ale mój dotychczasowy Ojciec był przekonany, że to właśnie JA powinienem pojawić się w pewnej rodzinie, która z wielką nadzieją starała się o drugie dziecko....

glowna b2

glowna lewa v2

glowna prawa v2

W celu poprawnego funkcjonowania witryny, używamy plików cookies. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą Polityką cookies.

Akceptuję cookies z tej strony