Pomoc dla rodziny

Zaznacz tekst aby odsłuchać
Powiększ tekst:

pomoc dla rodziny

{gspeech}

Udar jest sprawą całej rodziny, mimo że jest doświadczeniem jednej osoby. Po okresie hospitalizacji cały ciężar zajmowania się chorym spada na domowników, nierzadko jest to małżonek, jedyna osoba, która poświęca się pomocy swojemu bliskiemu. Wraz z upływem czasu, opiekun zaczyna odczuwać negatywne skutki takiego stanu rzeczy - jest zniechęcony, czuje się winny, martwi się obciążeniem finansowym, pojawiają się problemy w relacjach. Obciążenie psychiczne jest ogromne i wielu opiekunów doświadcza depresji, prawdopodobieństwo jej wystąpienia wzrasta wraz z czasem trwania choroby. Ponadto jego stan psychiczny jest powiązany ze stanem zdrowia chorego - im jest on gorszy, tym większe ryzyko wystąpienia depresji. Wraz z nią mogą pojawić się inne choroby, dlatego dbałość o opiekuna jest równie ważna jak pomoc choremu.

Pomoc psychologiczną, m.in. dla opiekunów w trudnej sytuacji życiowej świadczą Ośrodki Pomocy Społecznej, gdzie można skorzystać z porady psychologa. Są to wizyty nieodpłatne.

Baza adresów ośrodków pomocy społecznej w Polsce

Również nieodpłatnie można konsultować się z psychologiem w poradniach NFZ, na pierwszą wizytę trzeba mieć jednak skierowanie od lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub od psychiatry. Kolejne spotkania można kontynuować umawiając się bezpośrednio z psychologiem.

Nieformalnej pomocy można szukać w stowarzyszeniach i fundacjach zrzeszających ludzi związanych z udarami mózgu, także poprzez Internet, gdzie o swoim istnieniu informują grupy wsparcia. Kontakt z innymi opiekunami jest nie tylko źródłem wsparcia, ale też praktycznej wiedzy niezbędnej w opiece nad chorym.

Oprócz tego każdy opiekun powinien pamiętać o sobie i sam dbać o swój dobrostan psychiczny:

  • dbać o swój nastrój (np. spotykać się z innymi ludźmi, prowadzić dziennik i trudne emocje przelewać na papier)
  • starać się jak najwięcej wypoczywać, aby nie dopuścić do fizycznego i psychicznego przemęczenia,
  • podtrzymywać zainteresowania, hobby,
  • każdego dnia mieć chwilę czasu tylko dla siebie,
  • nie rezygnować z drobnych codziennych rytuałów,
  • utrzymywać znajomości, spotykać się z przyjaciółmi
  • odnaleźć grupy wsparcia dla osób w podobnej sytuacji życiowej,
  • pozwalać choremu na wykonywanie drobnych czynności wspierając tym samym jego samodzielność i oszczędzając własne siły,
  • być otwartym na pomoc z zewnątrz.

{/gspeech}

Komentarze  

# GosiaKrasny44 2015-04-11 18:12
Trochę z innej beczki ale macie może namiar na dobrego specjalistę rehabilitanta z okolic katowic? Pilnie potrzebuje do wizyt domowych dla brata. Pilne!
# Kasia G. 2015-04-11 16:50
Moja teściowa 4 miesiące temu przeszła niedokrwienny udar mózgu. Niestety wciąż jest sparaliżowana ze względu na swój podeszły wiek ma dużo problemów z dojściem do zdrowia. Wymaga praktycznie całodobowej opieki. Mąż pracuje, ja opiekuje się 9 miesięcznym dzieckiem. I kończy się na tym, że zajmuje się i dzieckiem i teściową i zajmuje się dwoma domami (mieszkamy na szczęście blisko siebie). Mąż bardzo docenia to co robię ale sam jest zajęty pracą – musi utrzymać nas i zarabiać na prywatną rehabilitację mamy. Jestem załamana i wykończona. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam chwilę dla siebie. Dalsza rodzajna nam nie pomaga – wypięła się na nas. Czy ktoś z was był w podobnej sytuacji? Przepraszam że się żale ale po prostu czasami nie wyrabiam.
Kasia
# Baska Paruch 2015-04-30 23:04
Kasiu masz złote serce ale pamiętaj – ty jesteś najważniejsza Ty i twoje dziecko ! Ono widzi i czuje Twoje złe samopoczucie i twój zły stan psychiczny. Musisz poświęcić i znaleźć trochę czasu dla siebie. To jest najważniejsze!!!!!
# Jachu77 2015-04-25 21:01
Brat mój miał niecały rok temu udar mózgu w wieku zaledwie 34 lat!! Był sparaliżowany prawostronnie. I oczywiście bardzo ważnym elementem w jego terpai było wsparcie. Mamy bardzo dużą rodzinę, która pomagała Maćkowi oraz mi – bo ja byłem z nim przez większość czasu. Na prawdę siła motywacji i bliskości rodziny jest niesamowita! Nauczył się chodzić i mówić od nowa, może kontynuować swoje życie bo jeszcze dużo przed nim!

Pani Kasiu – musi pani powiedzieć o swoich problemach i wątpliwościach najbliższym a jeśli u nich nie znajdzie pani pomocy to należy udać się do specjalisty. Dobrze jest móc zrzucić z siebie ten ciężar.
Pozdrawiam Janusz
# Aaaadaaaammm 2015-04-19 15:11
Jestem pod wielkim wrażeniem tego co robi Pani dla swojej teściowej!!!!! Wielki szacunek w Pani kierunku. Sam mam ojca, który jest po udarze i wiem jak ciężko bywa. Nie wyobrażam sobie jednak jednocześnie wychowywać małego dziecka! Moje są już odchowane. Rozumiem Pani złość i zmęczenie jednak najlepiej postarać się odnaleźć chociaż odrobinę spokoju i skupić się na postępach. U nas tata po roku rehabilitacji i pracy radzi sobie samemu z podstawowymi czynnościami.
Musisz się zalogować aby móc skomentować ten artykuł

W celu poprawnego funkcjonowania witryny, używamy plików cookies. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą Polityką cookies.

Akceptuję cookies z tej strony